piątek, 30 stycznia 2015

One of a kind.

No hej!

Godzina 7.00. Budzę się. Moje oczy wciąż jeszcze potrzebują snu, lecz ja czuję ze muszę wstać i znów chociaż z nutką monotonni rozpocząć kolejny rozdzial w życiu, tak to nowy dzień. Nazwać go można rozdziałem bo wydaje mi się ze każdy dzień wydawac mógłby się inny. Gdy wyglądam przez okno, moje kąciki ust opadają mimowolnie i uśmiech znika. Śnieg. Widzę śnieg. Znów moje miasto przysypal śnieg. Myślę sobie może i to dobrze, ten biały puch czasami nawet wydaje się być miły dla oka. Nawet jeśli mój nos robi się czerwony a oczy lzawia gdy mróz dotyka mnie swą lodowata ręką. Nie przejmuje się tym bo wiem że wszystko kiedyś mija, nienawiść, ból, tęsknota, miłość, tak samo jest ze śniegiem bo on też kiedyś stopnieje i znów będzie wokół zielono.









Spodnie- seconhand 
Legginsy- unknown 
Bluza-cropp 
Bluzka-cropp 
Creepersy- Sdh (centrum handlowe) 

środa, 21 stycznia 2015

http://blogroku.pl/2014/kategorie/malj-mal-y-l-wiat-,ami,blog.html

BLOG ROKU
Witajcie!
Z racij tego ze wiele osób na całym świecie chcąc rozwijać się w tym co robi bierze udział w konkursie bloga roku. Postanowiłam ze i ja spróbuję swoich sił. Każdemu należy się to na co zasłużył lub to na co ciężko zapracuje, wiem że chociaż mój blog nie jest idealny, to i tak staram się dążyć do tego by kiedyś ta perfekcja wkroczyla.
Życie jest pełne niespodzianek, zaskakuje nas na każdym kroku, dlatego wiem że nie mogę zatrzymać się w jednym punkcie i po prostu muszę iść dalej zdobywając nowe doświadczenie, bijąc rekordy. I właśnie to ze jest szansą zdobycie czegoś w swoim życiu po raz pierwszy co kiedyś mogło się wydawać dość nieosiagalne jest wspaniałym uczuciem. Podążam za marzeniami, staram się żyć tak jak nikt by nie potrafił, to naprawdę piekne...być ponad. (:
Niedługo dodam też notkę z wycieczki z Londynu i opiszę chwilę jakie przeżyłam tam 16 maja ubieglego roku.

środa, 14 stycznia 2015

inspiration, hard work, the pursuit of perfection, how to connect it all? Worth it?

Witajcie!
Każdy z nas, każdy człowiek na Ziemi ma to coś w sobie. Ma wyobraznie, czasami duszę artysty, marzenia, coś co wyróżnia go od większości. Potrafi także być samowystarczalny, nie potrzebuje niekiedy drugiej osoby by zrobić coś o czym zawsze marzył, czego pragnął w swoim życiu. Są jednak takie chwile kiedy dana osoba podupada i potrzebuje wsparcia. Gdy chcemy dążyć do idealu, realizowaniu swoich ukrytych pragnień chcemy wtedy by przyjaciel osoba zaufana nas zmotywowala.
Ja osobiście czerpie motywację od osób które są dla mnie idealne pod wieloma względami, inspiruje się nimi, patrzę na nich inaczej niż komuś mogło by się wydawac. Ostatnio pewna osoba napisała taka piękna sentecje która mówi że zacytuję "na naszej drodze pojawiają się osobę, które mamy spotkać ale też te które odejda " .
To zdanie zmieniło też trochę moje podejście do świata rzeczywistego.
Chociaż odnalazlam swoją drogą i nie polegam już na nikim to jednak czas mi dobrze ze jesteś usłyszeć miłe słowo od osoby wartej dla mnie więcej niż milion dolarow. Czasami też tylko ciężka praca prowadzi nas do spelnienia oczekiwań. I tak, zdecydowanie warto.
                                  <3






           

sobota, 10 stycznia 2015

what i Love most, Black

No hej!
 Zaczął się styczeń a wraz nim już topnieje lód czy śnieg. Wszystko wraca do normy jak dla mnie. Ja naprawdę nienawidzę zimy, jest zimno, mróz szczypie w nos i muszę ubierać się tak by było mi ciepło i nie patrzę nawet czy wyglądam dobrze, ważne bym nie zamarzla. Ostatnio też zaczęły mi się praktyki, dzięki czemu cały miesiąc mam wolny od szkoły i nie muszę przejmować się nauka. Dla mnie to naprawdę wygodne, wolę to niż zakuwanie po nocach, siedzenie na nudnych lekcjach i słuchanie tych jeszcze nudniejszych wywodow nauczycieli. Miałam też w końcu już czas by zająć się blogiem i dodać jakąś notkę. A więc już nie będę trula tylko zachęcam do obejrzenia zdjęć. (:(:










sobota, 27 grudnia 2014

God, take the snow back please

Witajcie kochani,
Jak minęły wam święta? Czyliscie te krążąca wokół magię świat? Ja oczywiście że tak. Wigilia spedzona w gronie rodziny, dawanie sobie nawzajem prezentów chociaż nie to jest najważniejsze ale widzieć minę mamy czy taty otwierajacego z zapałem paczkę przy czym rozdzierajacego papier ozdobny z szybkością światła to naprawdę wspaniałe uczucie, polecam.
Święta to okres w, którym można się wyciszyć, zastanowić nad pewnymi rzeczami które nas nurtują. To czas którego zawsze nam brakuje, czas w którym wszystko może się zmienić i tak jest. Niedługo skończą się święta Ale pozostaną wspomnienia tego jak je spędzaliśmy, czy były pogodne, nie było kłótni, czy każdy wykorzystał ten czas godnie. Nadchodzi Nowy Rok, sama z resztą już jestem na niego przygotowana a wy? Czuje ze czeka mnie wiele zmian, świat dla mnie jak co roku otwiera nowe drzwi dzięki którym staje się innym człowiekiem. Niedługo Sylwester a więc życzę wam wspaniałej zabawy, spędzonej z przyjaciółmi, znajomymi czy kim tam zechcecie. I aby też Nowy rok był lepszy, by nie było nieporozumien i innych nie miłych sytuacji. Więc szczęśliwego Nowego roku kochani.
A teraz sesyjka na sniegu haha, słabe zdjęcie bo musiałam sama sobie dziś radzić ale myślę że jest ok..


                       Szczerze to dupy ta
                        herbata nie urywa haha





                      Kurtka- UNKNOWN
                      Bluzka- cropp
                      Bluza- f&f
                     

piątek, 19 grudnia 2014

Christmas is coming!

Czesc wszystkim

Powiem wam ze jestem zadowolona ze zdjęć i całokształtu notki, stylizacja wyszła mi dobrze a co więcej nie dokuczal mi brak pogody.
Nareszcie święta jejku, już za tydzień wigilia, nawet nie mogę uwierzyć ze tak to zlecialo a pomyśleć ze dopiero były wakacje. (':
W styczniu zaczynam praktyki i nie wiem czy będę miała czas na notki, zdjęcia, itp jednak myślę że wezmę się w garść i regularnie będą dodawane. (:
A oto kolejna sesyjka tym razem ze zmieniona sceneria bo tamta już była nudna. (:








                   Sweterek- secondhand 
                   Kurtka- seconhand 
                   Spodnie- seconhand 
                  

piątek, 12 grudnia 2014

No heeej

W dzisiejszej notce postawiłam na prostotę i niebieskie jeansy polaczylam z białym sweterkiem, jest taki wygodny.
Cała dzisiejsza stylizacja chyba najbardziej przypadła mi do gustu.
Wiecie co? Czasami wydaje mi się ze polaczanie prostych rzeczy naprawdę przynosi nie smakowite skutki, z resztą wszystkiego trzeba próbować prawda.
Mój styl stale się zmienia, może po prostu poszerzam zakres upodobań..
Podążanie za moda już mnie znudziło, wolę pójść w inną stronę i starać się tworzyć coś swojego i myślę że zaczyna mi to wychodzić. Wiara w siebie i to co chce się robić dalej w życiu jest naprawdę dobra. Poznajemy ze tak powiem na nowo siebie. (:
Czasami mam mętlik w głowie co do czego ubrać lub czy jednak tamtego nie zakładać, fakt bywa różnie. (: Ważne by mieć ten swój upragniony cel, i dążyć do niego nawet jeżeli na drodze staje nam coś nieoczekiwanego.
Te kilka dni zmeczylo mnie trochę, nadmiar nauki (czytaj. Wg nie uczenie się haha) i możliwe ze wg chodzenie do tej państwowej instytucji wpajajacej mi do głowy różne nowe rzeczy, jak to mówią jednym uchem wpada a drugim wylatuje i tak chyba jest u mnie, chociaż nie mówię że nie jestem inteligentna bo jestem. (: a więc oto dzisiejsze zdjęcia. (:







                    Spodnie- seconhand
                     Sweter- seconhand
                     Naszyjnik- unknown
                     Buty - unknown